- Szczegóły
- Autor: x. Andrzej
- Kategoria: Aktualności
- Odsłon: 309
Bóg marzy o rodzinie, która jest domem dla miłości
Drodzy Siostry i Bracia,
dzisiejsze pierwsze czytanie zaczyna się od bardzo prostych słów: „Pan uczcił ojca przez dzieci, a prawa matki nad synami utwierdził.” To nie jest poezja. To jest Boża logika. Bożym planem jest, by rodzice byli źródłem błogosławieństwa dla swoich dzieci. W świecie nieskażonym złem, ramiona kochających rodziców zawsze byłyby przedłużeniem ramion samego Boga. Każdy z nas zna jednak wiele historii trudnych, przepełnionych bólem, czasem już od samego momentu poczęcia się dziecka. W niedzielę Świętej Rodziny chcemy jednak z całą mocą przypomnieć, że będąc dziećmi Bożymi, wszyscy jesteśmy powołani do głębokich relacji. Nasz dobry Ojciec, który zna nas po imieniu, ma dla nas dobry plan, nawet wtedy, gdy zawiodą najbliżsi.
- Rodzina – dar i zadanie
Mimo że tak bardzo potrafimy się od siebie różnić, mamy jednak wspólne potrzeby. Każdy z nas, już od pierwszych chwil istnienia, pragnie poczucia bezpieczeństwa, ciepłego przyjęcia, obecności drugiego człowieka, kontaktu czy pocieszenia. Tam, gdzie te ludzkie potrzeby nie były w wystarczającym stopniu zaspokojone, tworzą się rany. Ktoś może powiedzieć: „Ja nie miałem domu jak z reklamy. Były nałogi, była przemoc, było dużo samotności lub poczucia porzucenia”. Nasz Ojciec potrafi jednak z nawet popękanych cegieł zbudować dom. Z Bożą i ludzką pomocą w tym domu też może być ciepło. Bo Bóg naprawdę marzy o rodzinie, która jest domem dla miłości. Właśnie dlatego Ojciec posłał na świat swojego Syna Jezusa, naszego Zbawiciela. Każdy z nas, doświadczając ran, trudów codzienności i grzechów może uchwycić się Jezusa i dać Mu się poprowadzić. To uchwycenie się nazywamy wiarą.
Dzisiejsza Ewangelia pokazuje nam Świętą Rodzinę. Trzy osoby, z których każda jest inna, ale razem tworzą dom. Maryja – słuchająca. Józef – opiekuńczy. Jezus – obecny . Nie konkurują, nie porównują się. Każdy wnosi coś, czego inni nie mają. To jest klucz: w rodzinie nikt nie jest zbędny. Ani dziecko, które dopiero się uczy mówić. Ani staruszek, który już nie pamięta imion wnuków. Ani ten, który nie wszedł w związek małżeński. Ani ten, który codziennie zmaga się z przewlekłą chorobą. Ani przyjaciel, z którym nie łączą nas więzy krwi, ale stał się prawdziwym bratem lub siostrą, będąc przedłużeniem ramion samego Stwórcy. W swojej różnorodności wszyscy jesteśmy niezbędni. A razem możemy stawać się tym, czym była Święta Rodzina: miejscem, gdzie Bóg mieszka między ludźmi. Bo nasz Ojciec naprawdę marzy o rodzinie, która jest domem dla miłości.
Czytaj więcej: List Pasterski Konferencji Episkopatu Polski na Święto Świętej Rodziny
- Szczegóły
- Autor: x. Andrzej
- Kategoria: Aktualności
- Odsłon: 1011
(terminy mogą ulec zmianie, proszę śledzić ogłoszenia)
|
Nd 04 |
|
|
|
Pn 05 |
od 9:00 od 16:00 |
Krubin (Stara Wieś, Nowiny, Krzywda) Warszawska od Szkarady do remizy nieparzyste (1-51) |
|
Wt 06 |
|
|
|
Śr 07 |
od 9:00 od 16:00 |
Krubin (przy głównej drodze) Warszawska od remizy w kierunku Szkarady nieparzyste (119-57) |
|
Czw 08 |
od 9:00 od 16:00 |
Aleksandrów 1 - 17 i Żychlińska Warszawska od remizy do kapliczki nieparzyste |
|
Pt 09 |
od 9:00 od 16:00 |
Aleksandrów – poprzeczny Warszawska od remizy do kapliczki parzyste |
|
Sob 10 |
od 9:00 |
Warszawska od Szkarady do remizy parzyste i Bohaterów Ludowych |
|
Nd 11 |
|
|
|
Pn 12 |
od 9:00 od 16:00 |
Sanniki – Warszawska (od Czyżewa do cmentarza) Warszawska od cmentarza do kościoła i Fabryczna |
|
Wt 13 |
od 9:00 od 16:00 |
Szkarada (wzdłuż głównej drogi) Wiejska (od Szkarady do Łowickiej) |
|
Śr 14 |
od 9:00 od 16:00 |
Szkarada (poprzeczna) Wiejska (od Łowickiej do UM) |
|
Cz 15 |
|
|
|
Pt 16 |
od 16:00 |
Żabia, Jaśminowa, Zachodnia Bankowa i Poprzeczna |
|
Sb 17 |
od 9:00 |
Brzezia Mocarzewo |
|
Nd 18 |
|
|
|
Pn 19 |
od 16:00 |
Witosa, Północna Firmowa, Skrajna, Wschodnia |
|
Wt 20 |
od 16:00 |
Chopina 1 i 3 Chopina 5 i 7 |
|
Śr 21 |
od 16:00 |
Chopina 9 i 11 Wólczyńska - Bloki |
|
Cz 22 |
|
|
|
Pt 23 |
od 16:00 |
Topolowa |
|
Sb 24 |
od 9:00 |
Wólczyńska i Młynarska |
- Szczegóły
- Autor: x. Andrzej
- Kategoria: Aktualności
- Odsłon: 286
Bracia Kapłani,
Osoby życia konsekrowanego,
Drodzy Diecezjanie,
Czas Bożego Narodzenia rozpoczyna historię nowej nadziei i radości. „Dziecię nam się narodziło, Syn został nam dany” (Iz 9, 5). Bóg przychodzi nie po to, by nas potępić, ale aby nas zbawić. Kolejne Boże Narodzenie jest też dla nas kolejną szansą, aby zacząć od nowa. Bez względu na to, jak wyglądał miniony rok. Bez względu na to, w jakim miejscu życia dziś jesteśmy.
W czasie Adwentu budowaliśmy szopkę, miejsce, w którym narodził się Jezus. Dziś powraca pytanie: czy pozwolimy, aby Ten, który przyszedł, pozostał z nami na dłużej? Nie jako symbol, ale jako Ktoś bliski, bo kiedy w rodzinie pojawia się dziecko, nie jest ono dodatkiem do życia, ale odmienia wszystko. Podobnie Chrystus pragnie wejść w nasze życie, aby być w nim obecny na stałe jako Ten, który tworzy dom. Wiem, jak różne są Wasze drogi. Wiem też, że dla wszystkich Bóg ma jedno imię: Bliskość.
Myślę dziś o Was wszystkich.
O tych, którzy są szczęśliwi i chcą tę radość dzielić z innymi.
O tych, którym życie się układa i którzy z wdzięcznością patrzą na to, co mają.
O rodzinach, w których jest ciepło, uśmiech i wzajemna bliskość.
O młodych, którzy patrzą w przyszłość z odwagą, nie rezygnując z ambitnych planów.
O dzieciach, dla których ta święta noc jest pełna światła i niespodzianek.
Myślę też o tych, którzy niosą w sercu troski.
O starszej, samotnej osobie, która w ciszy mieszkania zapala jedną świeczkę i mówi: „Panie Jezu, pamiętasz o mnie?”.
O młodej matce, która w nocy czuwa przy dziecku i zadaje tysiące pytań o jego i swoją przyszłość.
O ojcu, który wraca zmęczony z pracy i martwi się, czy jest wystarczająco dobry.
O dziecku, które pragnie bliskości zabieganych rodziców.
O małżeństwie, które właśnie przechodzi trudny czas i nie umie znaleźć właściwych słów i gestów.
O człowieku w depresji, który nie widzi światła, choć bardzo go potrzebuje.
O tych, którzy stracili kogoś bliskiego i trudno im powiedzieć „Wesołych Świąt”.
O tych, którzy przeżywają błogosławiony czas pokoju i szczęścia, i może po raz pierwszy od dawna potrafią z serca powiedzieć: „Dziękuję”.
Dlatego życzę Wam radości, która nie jest jedynie hałasem, ale pokojem serca, i która pozwala cieszyć się tym, co jest i z nadzieją patrzeć na to, co przed nami.
Życzę Wam nadziei, która przekonuje nas, że dobro może się jeszcze wydarzyć, która nie zaprzecza trudnościom, ale wierzy, że Bóg potrafi z nich wyprowadzić życie i nadać im sens.
Życzę Wam pokoju, o którym śpiewają aniołowie, pokoju, który sprawia, że chce się żyć, kochać, zaczynać jeszcze raz.
I życzę Wam odwagi, by przyjąć Boga nie tylko w świątecznym czasie, lecz w codzienności. Bo Ten, który dziś się rodzi, przychodzi po to, aby być Bogiem z nami. Na dobre. Na zawsze.
Niech Nowonarodzony Jezus napełnia Wasze domy Bożym światłem, Wasze relacje miłością, a Wasze serca nadzieją. Niech umocni w Was przekonanie, że życie ma sens, nadzieja rozświetli przyszłość, a radość jest możliwa.
Z serca Wam błogosławię na tegoroczne święta
+ Wasz Biskup
- Szczegóły
- Autor: x. Andrzej
- Kategoria: Aktualności
- Odsłon: 461
Dnia 5 września dziękowaliśmy Panu Bogu za tegoroczne plony. Dziękowała nie tylko nasza parafia, ale cała gmina. Gospodarzami tegorocznych dożynek były Sanniki. Po uroczystej Mszy świętej odbyła się procesja eucharystyczna wokół kościoła. Po błogosławieństwie korowód dożynkowy udał się na plac przed Urzędem Miasta i Gminy, gdzie miały miejsce dalsze uroczystości.
