Jak każdego roku grupa naszych parafian (i nie tylko) wybrała się na wyprawę rowerową. Tegoroczny rajd odbywał się po Podlasiu. Naszą wyprawę rozpoczęliśmy w urokliwej miejscowości Drohiczyn.

przed katedrą w Drohiczynie

Po zwiedzeniu katedry, cerkwi i kościoła pofrańciszkańskiego udaliśmy się przez Siemiatycze na Górę Grabarkę - święte miejsce dla prawosławia w Polsce (taka nasza Jasna Góra). Pierwszy nocleg mieliśmy w Serpelicach.

Drugiego dnia udaliśmy się do janowa Podlaskiego, gdzie najpierw zwiedziliśmy słynną Stadninę Koni, a następnie miejscową Bazylikę z piękną historią. Na nocleg dotarliśmy do Pratulina - miejsca męczeńskiej śmierci błogosławionych Unitów Podlaskich.

Po rannej Mszy w sanktuarium ruszyliśmy wzdłuż granicy z Białorusią, aby przez Terespol, Kostomłoty (jedyna i chyba ostatnia w świecie parafia unicka) dotrzeć do sanktuarium matki Bożej Królowej Podlasia - Matki Jedności w Kodniu.

przed cerkwią unicką w Kostomłotach

Z jednego sanktuarium przez Białą Podlaską udaliśmy się do drugiego miejsca kultu Matki Bożej. Na nocleg przybyliśmy do Opiekunki Podlasia w Leśnej Podlaskiej.

przed kościołem św. Antoniego w Białej Podlaskiej

Ostatni etap prowadził do Drohiczyna, gdzie po przeprawie promowej przez Bug zwiedziliśmy klimatyczne muzeum diecezjalne. I tak po przejechaniu ponad 230 kilometrów zakończyła się wyprawa.

© Parafia pw. Św. Józefa w Sannikach 2021